piątek, 5 października 2012

To był bardzo udany dzień i Jesień w kolorach tęczy

Kochane,chyba to moje serce z fusów zadziałało :) W końcu miałam udany dzień,do południa czyste lenistwo w piżamce hihihi Od czasu do czasu trzeba pozwolić sobie na taki komfort,zwłaszcza,kiedy dziecię jest w przedszkolu ;)
Miałam do załatwienia jedną sprawę na tzw"mieście" więc przy okazji (taaa przy okazji,to wersja dla Maćka) wpadłam do TkMaxx.A tam oczywiście jak zwykle sporo rzeczy,które chętnie bym przygarnęła.Na szczęście potrafię się opanować,czasami,więc tym razem nie wyniosłam zbyt wiele.W moje ręce trafił ręcznie wyplatany koszyk,made in Vietnam,w fajnym szarym kolorku do tego dwie ściereczki prosto spod igły Ralpha Laurena :) I tylko tak myślę,czy nie uszyć z nich poszewki? Wszystko to było w dziale SALE! No i jak tu nie kochać TkMaxx-a!
Kupiłam też cudny kocyk dla maleństwa,ale ten pokażę przy innej okazji.




Dzisiejsza poranna sesja przed pracą.Herbatka,ostatnio moja ulubiona w nowym kubasku...Kupiłam go w zeszłym tygodniu,do kolekcji (jak to dumnie brzmi),do mojej skromnej kolekcji Bloomingville.Uwielbiam go!!!Mam zamiar przy nadarzających się okazjach,dokupować następne.Zobaczymy jak to będzie.





Czarne świeczniki,to już zdobycz z pchlego targu,dwa za euro,do tego nie wyprodukowane w Chinach a w UK :) Będą idealne do wszelkich aranżacji,nie tylko świątecznych.


I na koniec dalsza część akcji Jesień W Kolorach Tęczy,tym razem kolor żółty i moja wariacja na ten temat.


Pozdrawiam i lecę leniuchować,trzymajcie kciuki,bo jutro kolejne pchlowe polowanie :D

34 komentarze:

  1. Hihi
    przy okazji to naprawdę dobre wytłumaczenie. Ja dzisiaj wpadłam do sklepiku z kosmetykami Organique ,iiii ... zaszalałam znów. Ale akurat niechcący przechodziłam :)
    aaa i buty kupiłam sobie ... no bo była taka okazja ( o tym zapomniałam wspomnieć Tobie wcześniej :)

    A Twój kubeczek z ostatnio chodzącym za mną żółtym bardzo, bardzo podoba mi się, ze ściereczek już chyba wiem co będzie ;) a świeczniki chętnie bym sama podkradła.

    Taki koszyk na jabłuszka przydałby mi się.

    miłego wieczorku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana,haha widzę,że nie tylko ja robię zakupy przez tzw.przypadek :)

      Usuń
  2. Paulinko, jak dobrze widzieć Cię / czytać w tak dobrej formie :D Odezwiesz się w wolnej chwili mailem? Ściskam serdecznie, po brzuszku głaszczę :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana,odezwę się,pewnie,że tak :) Dziękuję za miłe słowa.

      Usuń
  3. Baaaardzo fajne zakupy/zdobycze. Kubeczek piękny! Poszewki to rarytas, też uwielbiam tkmaxxx :)
    pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha,TkMaxx rządzi ;) Rzadko kiedy wychodzę z niego z pustymi rękami.

      Usuń
  4. Jakie świereczki !!! :) Rzeczywiście byłaby z nich niezła podusia ;D
    Chyba też muszę zajrzeć do TkMaxx :D
    A wariacja na temat żółtego całkiem milusia! :)
    Uściski !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się,że moje żółcienie się podobają ;) Ściereczki jak na razie leżą i czekają...

      Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Martuś -podobnie uwielbiam TKMaxx za niepowtarzalność przedmiotów i niezbyt wygórowane ceny. Twoje zakupy odjazdowe :-). Pozdrówka ślę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i pozdrawiam,a za pomyłkę się nie gniewam :)

      Usuń
  6. Wielkie PRZEPRASZAM pomyliłam imię, wybacz :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super zakupy:)Szkoda, ze w mojej okolicy nie ma TkMaxx...Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiarzynko,może to i lepiej,że nie ma,Twój portfel nie szczupleje ;)

      Usuń
  8. Cudowności nabyłaś, no piękne. Kosz, materiał...ciekawe czy uszyjesz poszewki:))
    A kubeczek pierwsza klasa!!! I ten rancik żółty, no normalnie cudo!!
    Ja dzisiaj też o kubeczku pisałam, hihi:))))))
    Dobrej nocy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko,ściereczki czekają,na moją wenę ;)
      Kubeczek pokochałam właśnie za ten żółty rancik,taki drobny akcencik a tworzy całość.

      Usuń
  9. Wspanialy kosz, i ciekawy wzor na scierkach- uwielbiam takie rzeczy:-)Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ameli,cieszę się,że się podoba :)

      Usuń
  10. o kurka!!!:) ale cuda znowu wyszperałaś w tkmaxx'ie:))) uwielbiam ten sklepi i też zawsze mówię mężowi "przypadkiem" hihi:))) cudny koszyk!!! ściereczki też... aż się wierzyć nie chce, że takie rzeczy na przecenie były. gratuluję łupów i wspaniałego weekendu życzę:***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana,dziękuję.We Wrocławiu z tego co wiem są już dwa TkMaxxy,więc zawsze można "przypadkiem" na któryś wpaść ;)

      Usuń
  11. Ja też się umiem powstrzymać, ..."czasami " :))Spdobało mi się to :) i ta wersja dla M. też ;) No pewnie ,że przy okazji :))
    Super kolory, wietnamsko się trochę zrobiło, co? jeszcze wietnamskich klimatów u nas tu nie było..
    Koszyk sama bym przygarnęła, nadałby się idealnie do moich dziecięcych sesji. Jeśli masz ochotę pooglądać zdjątka, szczegóły u mnie. Moje nowe hobby ;)
    p.s.
    Czy coś może się równać z beztroską chwilą spędzoną w pidżamie??? ....hmmm

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu,tych naszych mężczyzn trzeba czasami sprytem podejść i niewinną minką :)
      Lecę na nowego bloga,ciekawa jestem co tam wymyśliłaś :D

      Usuń
  12. A ja stłukłam mój ulubiony kubasek:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myszko,nic się nie martw,znajdziesz godnego następcę.Jestem tego pewna!

      Usuń
  13. Zazdroszczę Ci tego Tkmaxa! Ściskam mocno!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kinga,nie wiem czy jest czego zazdrościć.Mój portfel raczej go nie lubi ;)
      Ale tak czy siak ja zawsze zapraszam na udane zakupy :D

      Usuń
  14. Witaj Paulinko...zagladam do ciebie od pewnego czasu i bardzo mnie zawsze pozytywnie nastrajaja twoje zdjecia i teksty, za co ci serdecznie dziekuje..A skoro lubisz ladne kubeczki i herbate, to zerknij na te stronke: http://www.neavita.it/ Mysle, ze ci sie spodoba :) Milej niedzieli (ja nadal w pizamie..)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Agatko,miło mi,że cicha podczytywaczka odezwała się :) Mam nadzieję,że zagościsz u mnie na dłużej i od czasu do czasu skrobniesz kilka słów?Cieszę się,że mój blog działa na Ciebie tak pozytywnie,to bardzo miłe i dopingujące.

      Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. Kiedy to było? ;) Już czekam na kolejny wolny dzień!

      Usuń
  16. super zdobycze - i jakie ekonomiczne :) Mam nadzieję, że miałaś też udane łowy w weekend :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziękuję,łowy były udane,ale co upolowałam zdradzę w następnym poście :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Udane zakupy...a herbatka wygląda na pyszną:))))

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja również nie potrafię powstrzymać się od zakupów w tym sklepie :))

    OdpowiedzUsuń
  20. Ależ Ci zazdroszczę TK Maxxa... już nie mogę się doczekać wyjazdu do Pl i mam nadzieje, że znajdę co w tym sklepiku dla mnie... to nie to samo co na wyspach...ale do Francji jeszcze sklep nie dotarł... :(

    OdpowiedzUsuń