niedziela, 4 listopada 2012

Leniwa niedziela inaczej

Wczorajszy wieczór przeciągnął się do późnej nocy,spędziłam kilka godzin w miłym towarzystwie,świetnie się bawiłam i śmiałam w głos :) Więc nie mogło być inaczej,ta niedziela musiała być z tych leniwych "inaczej".
A dlaczego inaczej,bo spędzona aktywnie,na uroczym spacerze,który udało nam się zaliczyć pomimo deszczu,który nas zaskoczył.Tfu,jakie zaskoczył,tutaj zaskakuje słońce,nie deszcz ;)

Spacer w takich okolicznościach przyrody, potrafi naładować baterie na zbliżający się tydzień.





Były szaleństwa z liśćmi,wspinanie się na wieeeelkie góry i karmienie kaczek i ogólne wygłupiantusy.








Była kawa z ciachem w strugach deszczu...



...i testowanie nowych,wymarzonych Hunterów.


To była,jest,bardzo leniwa inaczej niedziela :)


p.s.a przed wyjściem zachciało mi się czerwonych paznokci.


Ściskam.

57 komentarzy:

  1. Ja również mam za sobą bardzo długi jesienny spacer, to niesamowite ile sił i i radości może dać nam podziwianie jesiennych klimatów. Oby można było zaliczyć jeszcze kilka takich spacerków:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bajowko i ja mam taką nadzieję,jesienne spacery mają w sobie coś magicznego :)

      Usuń
  2. Ale leje!!! Piękne foteczki, piękne miejsca i super spędzona niedziela :))) U nas było znów cieplutko i my też ponad 2 godziny łaziliśmy po lesie ;) Uwielbiam takie niedziele :))))

    ps. I Twoje kubeczki też uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja kocham takie dni,kiedy mamy czas dla siebie,spacerujemy i choć na chwilę zapominamy o troskach dnia codziennego.

      P.S.W imieniu kubeczków- dziękuję :)

      Usuń
    2. Paula, a powiedz Kochana, czy ja dobrze widzę, że rowerek na dwóch tylko kółeczkach???? Mój Bruno ma sześć lat i już raz mu odkręcałam, ale musiałam znowu dokręcić, bo jakoś nie umie się nauczyć...

      Usuń
  3. Cudna niedziela za Wami, świetne kadry ze spacerku!
    A Hunterów zazdraszczam- boskie!

    Pozdrawiam cieplutko,
    Sylwia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby takich niedziel było jak najwięcej!
      Huntery to był taki mój must have,mam nadzieję,że długo będą mi służyć.Na jesienną pluchę i zimową zawieruchę są idealne :)

      Pozdrawiam!

      Usuń
  4. śliczne zdjęcia... aż przyjemnie popatrzeć ;) ahhhh, jaki cudowny brzusio!
    czerwone paznokcie - uwielbiam...!

    pozdrawiam cieplo =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Miło mi,brzusio cudny i baaardzo ruchliwy :) zwłaszcza po spacerku hihi
      Czerwone paznokcie to taka kwintesencja kobiecości,bo nawet z brzuszkiem można być 100% kobietą!( a nie tylko mamuśką ;))

      Usuń
  5. też mam dzisiaj czerwone paznokcie:))) a zdjęcia super pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. piękne paznokcie! I kalosze i brzuszek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję,dziękuję i dziękuję :)

      Usuń
  7. śliczne zdjęcia ,spacer na pewno był cudowny, mnie się nie udało nigdzie wyrwać , ale może za tydzień...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki za przyszłotygodniowy spacer :) i dziękuję za miłe słowa.

      Usuń
  8. Śliczne fotki. My dziś leniuchujemy w domu.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W domku też można fajnie spędzić czas,ważne,że razem :)

      Usuń
  9. Fajna taka niedziela..mimo deszczu...u nas ładnie świecilo słońce ale ze spaceru nici bo Wiki ma katar i rano miała temperaturę podwyższoną:( echh...uroki jesieni...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo zdrówka dla Wikusi,mam nadzieję,że to takie chwilowe problemy zdrowotne.Jesień ma to do siebie niestety,że nie tylko raczy nas spacerkami...

      Usuń
  10. Uwielbiam takie dni...
    Cudownie spędziliście czas;)
    Piekne zdjęcia...
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko,takie dni są ważne,pozwalają złapać oddech.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  11. Przepiękny las, przepiękne widoki! Cóż może być lepszego od takich chwil? pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten las to jedno z naszych ulubionych miejsc na spacery.Mamy do niego 5 minut drogi,więc często tam bywamy :)

      Usuń
  12. Wyglądasz kwitnąco :) Super dzień!

    OdpowiedzUsuń
  13. Bajeczna ta wasza niedziela :) i super kolorek ...
    pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa,również pozdrawiam!

      Usuń
  14. O ja też mi się mażą takie kaloszki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki za spełnienie marzenia :)

      Usuń
  15. ale ślicznie wyglądacie a zachciankom to Ty możesz sobie spokojnie folgować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana,napisałam coś na FM,zajrzyj proszę.

      Usuń
  16. hej Pauluś!:) jej jaki cudny ten Wasz spacer i nawet deszczyk Wam nie straszny:) piękne zdjęcia i jak zawsze widać w nich dużo szczęścia:)
    a kalosze huntery to moje marzenie. Nie widziałam takich z wełenką na górze. To jakiś inny model od tych klasycznych ? :)
    fajne pazurki! ściskam Ciebie mocno i dobrego tygodnia!

    OdpowiedzUsuń
  17. Paulinko nam niedziela upłynęła rownież bardzo leniwie na spacerku.
    No w koncu mam okazję podziwiać kaloszki na tych zgrabnych nóżkach. Rewelacyjne.
    Naprawdę rewalacyjnie wyglądasz :)

    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajna taka niedziela, super zdjęcia. Kaloszki wspaniałe ja dziś też leniwą niedzielę zaliczyłam, i też nas deszcz zaskoczył właściwie to nieźle lało w pewnym momencie, ale co tam. Fajnie, że Wam się dzionek super udał. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  19. Wyglądasz kwitnąco, figurka super.

    OdpowiedzUsuń
  20. wyglądasz cudnie a hunterki to moje marzenie :) i obowiązkowo z ocieplaczami :) fajnie tak razem powariować , w takie dni to i pogoda nie straszna :)) buziaki wielgaśne !!

    OdpowiedzUsuń
  21. świetna wycieczka.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. ależ ja uwielbiam takie zdjęcia - wspaniały rodzinny klimat - całuski :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Pieknie wygladacie:-) I ta magiczna sceneria lasu..wspaniale ujecia!

    OdpowiedzUsuń
  24. Jakie piękne zdjęcia!!! I dziewczyny piękne!!!

    OdpowiedzUsuń
  25. Piekna jesien. Taka niedziela przestaje być nudną ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wygladasz cudnie ! i ten slodki brzusio :) takk za pazurkami jestem za ! i te huntery - tez mi sie marza! sciskam Was :*

    OdpowiedzUsuń
  27. jesień jest taka piękna i taka inspirująca :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Trudno się przemóc i wybrać na spacer w taka pogodę, ale warto! Widać, że dobrze się bawiliście :)
    pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń
  29. Paulinko wyglądasz kwitnąco! Lenka jak Czerwony Kapturek hasa po lesie:)
    Buziaczki Wam ślę!

    OdpowiedzUsuń
  30. Wracam po długiej nieobecności -a tu proszę jak pięknie ,nie tylko wnętrza w sensie fizycznym-bo te dekorajcje jak zwykle zachwycają ,ale pięknie metafizycznie ;)i widzę ze nie tylko ja stwierdziłam ,ze czas na pomnożenie miłości ;)całusy dla brzucholka :)

    OdpowiedzUsuń
  31. super spacer Wam się udał z pięknymi zdjęciami:) a ty Hunterów to zazdraszczam przeogromnie:))))

    OdpowiedzUsuń
  32. Fajny ten Twój blog :-) Pozwolisz, że sobie poobserwuję :-)) Wpisałaś się do mnie no i ja z ciekawości tak tu zajrzałam i bardzo mi się podoba :-))

    OdpowiedzUsuń
  33. Uwielbiam Twój blog! każdy post jest bardzo inspirujący, ten zachęcił mnie dzisiaj do spaceru. Piękne zdjęcia, Ty wyglądasz rewelacyjnie, hunterki boskie!!! też mi się takie marzą!

    OdpowiedzUsuń