niedziela, 15 kwietnia 2012

Po 100 latach...

...znalazłam się dokładnie w tym samym miejscu...skąd olbrzymi,niezatapialny,najnowocześniejszy statek wypłynął w swój dziewiczy i jedyny rejs...

11 kwietnia 1912 roku RMS Titanic wpłynął do zatoki w mieście Cobh (ówcześnie Queenstown) w hrabstwie Cork aby zabrać na pokład ostatnich pasażerów trzeciej klasy marzących o lepszym życiu w kraju cudów i wielkich możliwości.Ze 150 osób,które wsiadły na pokład przeżyło 44...tylko 44 i aż 44...Ogólnie w rejsie brało udział 2,201 osób,przeżyło 711...1/3 całości.Czy można było uratować więcej osób,spory,rozmowy,domniemania trwają do dzisiaj.Bo do dzisiaj Titanic pozostawia wiele pytań.
Jedna z tez mówiących o przyczynie katastrofy twierdzi,iż w ostatnim momencie zamieniono kapitana statku,który zabrał ze sobą...lornetkę...a bez tego majtek siedzący na "bocianim gnieździe" nie był w stanie dostrzec góry lodowej.Sygnały s.o.s wysyłane na inne statki były brane za pomyłkę,bo przecież taki niezatapialny gigant,nie może być w niebezpieczeństwie.Pomoc nadeszła zbyt późno...
Od godziny 23:40 do godziny 2:20 statek tonął,kolos o długości 268,99m,szerokości 29,41m i wysokości 53,34 m znalazł się całkowicie pod wodą.Spoczął na dnie oceanu Atlantyckiego na głębokości  3800 metrów.Wrak Titanica został odkryty w 1985 roku  przez Roberta Ballarda.Do dziś wrak statku był "zwiedzany" przez wielu multimilionerów,niestety,takie wycieczki są niebezpieczne dla wraku.Powodują jego wcześniejszą korozję,zniszczenia,zdarzają się kradzieże rzeczy ze statku,które nadal pozostają rozrzucone dookoła wraku.Moim marzeniem jest mieć choć jedną,malutką rzecz ze statku,niestety,na legalnych aukcjach ceny przedmiotów,pamiątek związanych z Titanikiem sięgają wielu setek i tysięcy funtów.

Chyba tego o mnie nie wiedziałyście,że moim hobby jest Titanic,jego historia,ludzie,tragedia...Dlatego bycie w miejscu,dokładnie 100 lat po tym jak Titanic tam zawitał było dla mnie niesamowitym przeżyciem.Na każdym kroku czułam ducha Titanica,wpatrując się w zatokę wyobrażałam sobie jaki to musiał być moloch...jak niewyobrażalnie wielki i piękny,dostojny.Dodatkowe wrażenia dawali mi mieszkańcy Cobh poprzebierani w stroje z epoki,stare zdjęcia miasteczka i muzeum,które mieści się w budynku,z którego w rejs szli pasażerowie.Na tym zdjęciu (wiem,nie jest dobre jakościowo,było robione,aparatem teścia,a do tego padało)stoję dokładnie w tym samym miejscu,w którym stał na balkonie Pan w kapeluszu...nie wiem czy był on pasażerem czy tylko odprowadzał kogoś na statek...za moimi plecami,stare drewniane zejście na pokład...


Bilety do muzeum wyglądały dokładnie tak samo jak bilety na statek...ja dostałam bilet panny Katie Mullen,lat 21,z całej naszej czwórki (Maciek,Lenka,teść i ja) tylko moja Katie przeżyła.Można to było sprawdzić na spisie pasażerów wypływających z Cobh.
Z ciekawostek mogę dodać,że bilety pierwszej klasy kosztowały ówcześnie 870 funtów/4,350 dolarów (dzisiaj w przeliczeniu,bilet kosztowałby 69,600 dolarów!),za to bilet trzeciej klasy kosztował 8 funtów/40 dolarów,dzisiaj kosztowałby 640 dolarów.Najdłużej żyjąca pasażerką,która przeżyła była Millvina Dean,która w dniu katastrofy miała 2 miesiące i i 3 dni,żyła 97 lat,w 2000 roku odwiedziła muzeum w Cobh...
Dla mnie ten jeden dzień spędzony w tym miejscu pozostanie w pamięci na zawsze,wszak taka okazja okrągłej rocznicy,powtórzy się za 100 lat...kiedy mnie już nie będzie.
Następnym miejscem które KONIECZNIE muszę zwiedzić,to nowo wybudowane muzeum Titanica w Belfaście.Chcieliśmy tam jechać,ale bilety były wyprzedane do 16go kwietnia.

Dzisiaj na National Geographic channel będą emitowane programy dokumentalne o Titanicu,tych,którzy chcą się zgłębić w jego historię zapraszam.

Mogłabym wiele pisać na temat statku,jednak zajęłoby mi to dużo czasu i miejsca,dlatego wrzucam trochę zdjęć,może i Wam udzieli się atmosfera i duch Titanica...







44 komentarze:

  1. Ależ ciekawy post...:)
    Muszę zaplanować wycieczkę do tego miejsca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magdaleno,koniecznie zaplanuj,to bardzo malownicze miejsce z historią :)

      Usuń
  2. Ta historia jest a prawdę fascynująca! Przyznam szczerze, że bardzo wciągający ten post! :)) Pewnie na Titanic 3 D też się wybierasz? ;))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie nie wiem czy się wybrać,czy nie...film jak to film,ale w 3D wrażenie musi robić.Zastanowię się :)

      Usuń
  3. wow super ciekawostki, ja też swego czasu przeżywałam fascynację Titanicem;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba każdy z Nas,choć raz zastanawiał się nad tą tragedią...

      Usuń
  4. Jestem pod wrażeniem wpisu. Piękne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się,że wpis i zdjęcia podobały się :)

      Usuń
  5. Zazdroszcze takiego przezycia.Siedze i ogladam NG bo tylko na tyle moge sobie pozwolic:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaddis,też oglądałam!!!Z każdego programu dowiadywałam się czegoś nowego.

      Usuń
  6. Nawet nie masz pojęcia jak Ci zazdroszczę, tez jestem pasjonatką Titanica i od przedwczoraj ogladam National Geografic ( bo wtedy zaczęły się programy ) . Właśnie jest przerwa :) więc zasiadłam do kompa a tutaj taki post !!!!!!!!!!!!!!!!!!! aż mi się rece trzęsA :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joasiu,cieszę się,że moim postem sprawiłam Ci niespodziankę.Na pewno po wycieczce do muzeum w Belfaście też napiszę o moich wrażeniach :)

      Usuń
  7. Zazdroszczę Ci, że mogłaś być w takim miejscu. To musiało być nie lada przeżycie.

    Pozdrawiam

    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu,było nie lada,to fakt i jestem bardzo z tego faktu zadowolona :)

      Usuń
  8. Niesamowite zdjęcia! I pełna wzruszeń historia.

    OdpowiedzUsuń
  9. Grunt to spełniać swoje marzenia, a historia Titanica jest niesamowita, choć jak wiele osób uważam iż lepiej by było gdyby się nie wydarzyła.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Petronelko,ale czy wtedy Titanic tak by Nas zachwycał?...

      Usuń
  10. ja tam bym sie nie obraziła, gdybyś więcej napisała, czytało się rewelacyjnie
    pozdrawiam
    Agnieszka
    http://zmasasolnanaty.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko,cieszę się,może jeszcze kiedyś przy okazji wizyty w muzeum w Belfaście napiszę coś więcej.

      Usuń
  11. Witaj Paulo. Trafiłam do Ciebie pierwszy raz i z wielką przyjemnością zagłębiłam się w post o Titanicu. Zawarłaś w nim ogromną ilość wiedzy i ciekawostek, a zdjęcia są przepiękne. Zajrzałam również do innych postów i jestem zachwycona Twoją fotografią (jest taka jaką uwielbiam, po prostu!), więc pozwolisz, że się rozgoszczę i będę zaglądać do Ciebie częściej! Pozdrawiam ciepło. :) - Dominika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dominiki,zapraszam do siebie kiedy tylko masz ochotę :)
      Cieszę się,że post o Titanicu spodobał Ci się.

      Usuń
  12. Piękne zdjęcia, bardzo lubię zwiedzać takie miejsca, może będę miała kiedyś okazję tam pojechać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. wciaz wspominany ,opowiadany ,wciaz tajemniczy i budzacy ciekawosc,pobudzajacy fantazje,marzenia:),,,,,,,,,,,rozbudzilas moja fantanzje,na krotka chwile przenioslam sie w czasie,ile razy sie slyszy o titanicu tyle razy przez czlowieka przechodza dreszcze:)

    OdpowiedzUsuń
  14. świetny post , piękne zdjęcia - fakt tego o Tobie nie wiedziałam :))) fajnie tak poznać Cię z innej nie odkrytej strony :0))

    OdpowiedzUsuń
  15. Swietny post, ciekawia opowiesc, wspaniale zdjecia.Pozdrawiam milo .)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam tytanica.
    Mój ulubiony film :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Paulinko - co prawda nie jestem aż taką fanką Titanica jak Ty, to przyznaję się, że ta historia mnie równiez niezwykle ciekawi i oglądam wszelkie również programy z nim związane.

    Piękne miejsca uwieczniłaś

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękny post! Wspaniałe uczczenie 100 rocznicy. Aż żal, że takie wydarzenie mnie ominęło:) Ściskam Cię mocno Paulinko i przesyłam moc pozdrowień!!!:D

    OdpowiedzUsuń
  19. Kurcze ale przygoda. Zdjęcia piękne.

    OdpowiedzUsuń
  20. Wspaniały pomysł na lekcję historii. Piękne, piękne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  21. Pięna lekcja historii - miód na moje serce. No i zdjęcia bajeczne!
    Dziękuję i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo bardzo fajny post i miło móc widzieć to za pośrednictwem Twojego obiektywu:)pozdrawiam serdecznie i z niecierpliwością czekam na kolejny wpis!! pozdrawiam serdecznie! :) :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Szkoda tych wszystkich ludzi... zwłaszcza 3 klasy, która marzyła o lepszym świecie.
    O tak! mieć cokolwiek z pokładu Titanica to byłoby coś!

    OdpowiedzUsuń
  24. wspaniale to opisałaś. byłam w Cobh równo rok temu, choć moje zdjęcia nie mogą się równać Twoim, odwiedziłam te same miejsca, Muzeum niestety było nieczynne

    OdpowiedzUsuń
  25. Byłam w drodze do Cobh tylko raz podczas naszej wycieczki po Irlandii i niestety przebiła się nam opona i musieliśmy zmienić plany :) Ale kiedyś na pewno tam pojadę, bo mieszkam bardzo niedaleko :) Piękny wpis, zdjęcia jedyne w swoim rodzaju :) Pozdrawiam serdecznie z badzo zimnego i deszczowego Killarney :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękny post! Tyle slicznych zdjęć i ważnych informacji! Dla mnie to jednak jest tak smutna historia,że trudno mi się wgłębiać w szczegóły.Film obejrzalam tylko raz.....Pierwszy i ostatni....No chyba,że coś mi się odmieni...Szczerze podziwiam Twoją fascynację.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo energetyczny jest Twój blog :-) Cudne fotki ! Cudne dekoracje, milutko bardzo :-) pozdrawiam serdecznie Magda

    OdpowiedzUsuń