piątek, 11 stycznia 2013

Obiecany kącik maleństwa :)

Niestety,sypialnia nie jest z gumy i tam gdzie docelowo myślałam,że będzie stało łóżeczko,stoi komoda.Wbrew moim przypuszczeniom,łóżeczko po prostu nie zmieściło się we wnęce!Burza mózgów,gdzie je postawić i stanęło,tam gdzie stoi.Przy ścianie,z łatwym dostępem do wyciągnięcia maleństwa.Przejście między naszym łóżkiem a łóżeczkiem jest niewielkie,ale wystarczające.Komoda z Ikea,została kupiona już jakiś czas temu,z myślą o przechowywaniu garderoby i środków pielęgnujących Laurki.Pomimo tego,że jest wąska,jest bardzo pojemna.Jestem z niej zadowolona.



Łóżeczko jest po Lence,przeleżało swoje na strychu,czekając na drugie maleństwo.Nie malowałam go,podoba mi się takie jakie jest.Myślę,że jest dobrym kontrastem do wszędobylskiej bieli i czerni.



Uprzedzając Wasze pytania dotyczące ramek nad łóżeczkiem.Tylko kilka z nich jest przyklejona specjalną masą,ramki te są plastikowe z plastikowymi szybkami,więc nie zagrażają dziecku.Jak wiecie wiszą one już długo i jak na razie nie spadły,zamieniając ich zawartość dołożyłam masy klejącej,więc przymocowane są na prawdę stabilnie i bezpiecznie!
Sama zawartość ramek,to cudne karki okolicznościowe kupione w sklepie Tiger :) Są świetne,kolorowe,wesołe.Takie jak chciałam.
Chmurka nad łóżeczkiem to nasze DIY,jeżeli jesteście ciekawe jak ją zrobiłam zapraszam na mój drugi blog.




Patchworek kupiłam w sklepie Mamas&Papas,jak tylko zobaczyłam go na ich stronie internetowej zakochałam się i postanowiłam kupić,pomimo wysokiej ceny.Jest to becik,który może służyć również jako narzuta na łóżeczko czy też kocyk pod pupcię :) Uniwersalny,kolorowy,ciepły!Uwielbiam.
Kolorowey konik,jest również z M&P z stworek-potworek  kupiłam będąc we Wrocławiu,jest w 100% hand-madowy :)


Mam nadzieję,że kącik przypadł Wam do gustu?
Ściskam cały czas w dwupaku ;)

91 komentarzy:

  1. Piękny kącik.Mała ma kolorowe widoki po przebudzeniu
    Pozdrawiam mamę i córkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Córcia jeszcze w brzuszku,także widoki to ją czekają ;) Na razie Lenka się zachwyca.

      Usuń
  2. Jest ślicznie...rameczki, kolorki...cudne wszystko;) wspaniale kontrastuje z bielą;))
    Szczerze powiem że i tak macie większą sypialnię niż ja z mężem, będziemy mieć na prawdę twardy orzech do zgryzienia gdy na świat będzie miało przyjść drugie dziecko...póki co jest łóżko i dwie szafki po bokach i już jest ścisk...ech.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech te maleńkie pokoje...no nic trzeba kombinować i jakoś sobie radzić,nie ma wyjścia.
      Cieszę się,że kącik się podoba :)

      Usuń
  3. śliczny kącik,bardzo przytulny
    chmurka od razu wpadła mi w oko
    cudne pluszaczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anitko,tak myślałam,że chmurka wpadnie Ci w oko ;) Kto jak kto,ale Ty jesteś mistrzynią takich DIY!

      Usuń
  4. Ale słodki kącik maluszka,chmurka rewelacyjna jak i dodatki. A taką komodę też sobie zakupiłam jak mieszkałam w UK :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się kochana,że się podoba.Tą komodę to chyba wszyscy mają ;) ale mnie to wcale a wcale nie przeszkadza :)

      Usuń
  5. Rzeczywiście tamta wnęka byłaby idealnym miejscem...no ale jeśli się nie mieści to trudno...teraz też jest fajnie:) Bardzo mi się podobają te kolorowe obrazki w ramkach, ten stworek no i narzuto-kołderka...cuuuuda:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No kurcze,nie mieści się :( Ale nie jest źle tak jak jest :)

      Usuń
  6. Slicznie, az przypomnialo mi sie jak to urzadzalam kacik dla Majuski :)Mam nadzieje, ze czujesz sie dobrze, a prezencik dla malej ksiezniczki czeka na odbior :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana,dziękuję raz jeszcze za spotkanie!
      Pokoik Majusi malutki ale słodziutki,musisz koniecznie pokazać go u siebie na blogu!

      Usuń
  7. Śliczny :-) Pamiętam jak nad łóżeczkiem mojego synka wisiały dwa obrazy. Takie cudne kolorowe pastele, ale miałam takie lęki z tym związane, że wstawałam w nocy i je ściągałam na wszelki wypadek. Cała rodzina się ze mnie śmiała :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihihi,wiesz co nie dziwię się Tobie.Mamy już tak mają.Bezpieczeństwo ponad wszystko.

      Usuń
  8. Fajnie ci wyszedł ten kącik. Bardzo przytulny. U nas prace jeszcze trwają :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam na efekty i cieszę się,że nasz kącik przypadł Ci do gustu :)

      Usuń
  9. Kącik dla maleństwa jest cudowny!! dobrze, że nie pomalowałaś łóżeczka - lubię takie drewno w zestawieniu z bielą i czernią. A wszystkie dekoracje i dodatki bardzo tu pasują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez lubię właśnie taki naturalny kolor drewna,dobrze kontrastuje z bielą i czernią.
      Cieszę się,że kącik się podoba :)

      Usuń
  10. Świetny kącik! Ramki i obrazki cudne, chmurkę już chwaliłam na drugim blogu a komodę mam w pokoju Millki i jeszcze szafę z tej serii i stolik nocny. Bardzo je lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swoją komodę kupiłam za śmieszne pieniądze,dzięki karcie Ikea Family.Wiedziałam,że kiedyś się przyda,nie tylko do przechowywania drobiazgów,które chomikuję ;)
      Dziękuję za miłe słowa!

      Usuń
  11. urocze miejsce stworzyłaś :) maleństwo ma kolorowo, delikatnie, słodko...
    Łóżeczko w takiej formia pasuje tam idealnie
    pozdrawiam cielutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się,że się podoba.Zależało mi aby nie przesadzić z kolorami,myślę,że wyszło fajnie :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  12. Masz rację z łóżeczkiem, ładnie kontrastuje, a galeria nad nim naprawdę ładna i wesoła.
    Pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martuś,dzięki za miłe słowa :)

      Usuń
  13. ślicznie i kolorowo :)
    Laurce na pewno się spodoba :)
    zwierzak w paski skradł mi serce ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stworek-potworek to była miłość od pierwszego wejrzenia :)

      Usuń
  14. Mięliśmy identyczną komodę z IKEA, kiedy mieszkaliśmy w Irlandii i trzymałam w niej ciuszki naszej córeczki :)
    Niestety, musięliśmy ją sprzedać, kiedy wracaliśmy do Polski ale przy drugim dzieciątku zakupię identyczną, bo jest genialna! Naprawdę bardzo ładowna :)))
    Wystrój kącika też bardzo mi sie podoba - powinien się spodobać Twojemu maleństwu, bo niemowlęta uwielbiaja kontrasty, najmniejsze dzieci odróżniają tylko biel i czerń, więc trafiłaś w dziesiątkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wiem,że biel i czerń jest w pierwszych tygodniach życia jedynymi barwami,które rozróżnia maluszek.Także myślę,że małą będzie chętnie skupiać wzrok no.na ramkach.
      Komoda jest świetna!

      Usuń
  15. Ostatnie zdjęcia uwielbiam !!! ♥ konik jest świetny. Warty bez wątpienia każdej ceny !
    No i cały kącik . tak pięknie kolorowy ! :) idealnie ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Konik jest cudny!Do tego ma w środku kuleczki,które grzechoczą :)

      Usuń
  16. jej!!! no pięknie jest!!! te kolorki, wszystko takie przemyślane:))) Teraz troszkę muszę posłodzić: cudne łózeczko, cudny pledzik, no po prostu boski, chmurka rewelacja (dzięki, ze wreszcie zagoniłaś mnie na Twojego drugiego bloga ;)), galeryjka śliczna, zabawki przeurocze....och...jak cudownie czekać na drugie dzieciątko ;)))))
    ściskam i trzymam kciuki***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aguś,strasznie się cieszę,że Ci się podoba :) To bardzo miłe.
      To prawda,drugie dziecko,zwłaszcza po tak długim czasie pozwala inaczej przeżywać ten okres oczekiwania.
      Ściskam.

      Usuń
  17. Cudowny i bardzo przytulny kącik, wszystko się tak fajnie zgrało, niby sypialnia rodziców, a jednak i kącik dla maleństwa, wszystko do siebie pasuje i jest takie cieplutkie:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bajowka,chciałam,aby całość współgrała i nie raziła.Dlatego postawiłam na kolory,ale też i czerń.Myślę,że fajnie wyszło :)

      Usuń
  18. śliczny kącik :) Maluszek na pewno będzie się tam dobrze czół :) dla mnie również połączenie bieli czerni i koloru naturalnego drewna bardzo się podoba. Zresztą uważam, że drewno w swoich naturalnych kolorach dodaje wnętrzom ciepła i uroku :)
    Zaciekawiłaś mnie sposobem przymocowania ramek ze zdjęciami. Nie słyszałam do tej pory o takiej masie plastycznej, a sama mam ciągły kłopot ze swoimi ramkami, bo ściany mam chyba ze stali i nie zawsze gwoździk i młotek dają im radę :) Muszę się za nią rozejrzeć :)

    Trzymam kciuki i życzę dużo zdrówka Tobie i Maleństwu :)
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta,polecam Ci tą masę.Jest jak plastelina,tylko,że mocniejsza.W zależności od ciężkości ramki,daj jej tyle,aby wytrzymała :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  19. ...ALeż Ci zazdroszczę PAuliniu!!!!!!

    Te przygotowania ,to najpiekniejsze chwile w moim zyciu...cudowne wspomnienia ...

    Kącik cudny!!!
    Kolorowo ,jak trzeba ...radość,radość ,radość!!!

    Ile Wam jeszcze zostało?!?!

    Sciskam Waszą drużynkę cieplutko!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana,zostało nam trzy tygodnie i kilka dni,ale coś czuję,że może Laurka zechce przyjść wcześniej na świat :)
      Cieszę się,że kącik się podoba.

      Buziaki.

      Usuń
  20. ale że łóżeczko zostawiłaś brązowe to jestem w szoku ! pisze tak bo wszystkie blogerki zaraz przemalowują na jasno ! ja oczywiście nie potępiam tylko uśmiecham się bo jakby większość poddała się fali ! a ja nie !!! i ty też nie !!! milusi kącik ! pozdrawiam, ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam się,że jak Lenka była malutka,to myślałam o przemalowaniu łóżeczka.Na szczęście nie zrobiłam tego :) I bardzo się cieszę,bo właśnie to jak wygląda,jaki ma kolor,jest w nim cudne.
      Pozdrawiam również!

      Usuń
  21. Witaj :)
    użekła mnie kołderka, chyba takę postaram się uszyć!
    No i Twoje zdjęcie z profilu z bruszkiem- będzie dla mnie inspiracją przy sesji na która się nibawem wybieram :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zuzanno,powodzenia w uszyciu kołderki,na pewno wyjdzie pięknie :)
      Cieszę się,że moje-nasze zdjęcie Ci się podoba :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  22. hehe mamy taką samą komodę z Ikea i też w całości zajmuje ją mój maluszek:) a tak ogólnie to śliczny kącik:) i życzę szczęśliwego rozwiązania:)))

    OdpowiedzUsuń
  23. O tak kącik jest przeuroczy. Wiem jak ciężko pomieścić się w tych angielskich sypialniach a Wam się udało wszystko zorganizować. Brawo jest pięknie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana,właśnie,te pokoje,które tak na prawdę mogłyby być tylko garderobami,takie są "duże" ;)
      Cieszę się,że się podoba,pomimo małego metrażu :)

      Usuń
  24. Prześliczny kącik dla maleństwa, rewelacyjna kołderka, bardzo mi się podoba. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. super kącik !! Pauliś ja już czekam na Laurkę razem z Tobą :))) Za każdym razem wchodząc na Twój blog zastanawiam się czy to już :)))) Ściskam mocno ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana,jeszcze troszkę trzeba poczekać,ale to już z górki czekanie ;)
      Ściskam również i dziękuję!

      Usuń
  26. Wiesz co w sumie nie wiem co napisać żeby dobrze określić to co widzę, ale chyba jest jednak takie jedno słowo które ciśnie mi się na usta -GENIALNIE!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Jest mi bardzo,bardzo miło!

      Usuń
  27. Pauluś świetny ten kącik maleństwa:))) najbardziej podpoba mi się ten kolaż z rameczek i chmurka made by hand:) super!!!
    nie mogę się doczekać, gdy maleństwo już sobie tam spocznie i wyjdzie z brzuszka:)))
    ściskam ciepło
    e-mail poszedł wczoraj:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu,ja już też czekam z niecierpliwością na rozwiązanie :)
      Cieszę się,że kącik się podoba.
      Ściskam.

      Usuń
  28. Paulinko moje gratulacje, kącik jest cudowny,jestem zachwycona.
    Masz cudowny zmysł dekoratorski- kącik na 6+.
    Pozdrawiam cieplutko i życzę Ci wszystkiego dobrego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Molucha,dziękuję Ci bardzo :)
      Twoje miłe słowa są budujące.
      Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  29. określenie w dwupaku jest przepiękne ;) a kiedy istotka odkryje blask słońca?
    patworek poetycki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym słońcem to na wyspie różnie bywa,więc może przez kilak dni go nie zobaczyć ;)
      A tak na serio,to pierwszy tydzień lutego,mam nadzieję...Bo ten dwupak,pomimo że uroczy,już mi zaczyna doskwierać.

      Usuń
  30. ślicznie :) kolorowo i wesoło :) a ta chmurka... pełna cudownych elementów dla oka :) na pewno maleństwo będzie zadowolone z takiego pokoju :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo ładny kącik, najważniejsze żeby mieć dzidziusia pod bokiem!!
    Pozdrawiam
    W.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie,że tak,ale wicie gniazdka ma też swoje baaardzo miłe strony,pomaga przetrwać czas tego końcowego oczekiwania :)

      Usuń
  32. Piękny kącik dla dzidziusia....a ta chmurka jest przeurocza:))

    OdpowiedzUsuń
  33. śliczny kącik :)) bardzo ale to bardzo mi się podoba :) trzymam kciuki za lekkie rozwiązanie i czekam na Nową Osóbką u Was w domku:)
    ściskam ♥

    OdpowiedzUsuń
  34. świetny wesoły kącik ...zwłaszcza kolorowe akcenty mnie urzekły, tekstury materiałów, miks kolorów ...baaaaardzo fajnie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lasche,cieszę się,że Ci się podoba :)

      Usuń
  35. Ty to masz pomysły! Super kącik bardzo mi się podoba. Malutka z pewnością zacznie dostrzegać bardzo szybko te kontrasty. Rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  36. Mnie się podoba! Nieschematyczny i wesoły kącik dla maluszki :)))

    OdpowiedzUsuń
  37. Radosnie u malej Laury, kolorowo, az sie buzia usmiecha do kacikowych zdjec :) Pamietam jak urzadzalas kacik dla Lenki, to byly poczatki mojego blogowania. Zawsze zagladam do Ciebie z wielkim sentymentem! Czekam na Wasze Malenstwo, ucalowania - M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana i ja do Ciebie zawsze z chęcią zaglądam :) Czas tak szybko minął od tamtych chwil...dobrze,że można po tylu latach napisać,do siebie,tylko szkoda,że tak rzadko...

      Ściskam Was.

      Usuń
  38. Najważniejsze ze jest takowy kącik i blisko ciebie w nocy:)Znam i takie kobiety co nie miały nic i zadnych szans nawet na łozeczko.Łózeczko jak łozeczko ma słuzyc malenstwu przez jakis tylko początkowy czas i nonsens wydziwać i trendować:)Jest uroczo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pati,otóż to,ale z drugiej strony,fajnie jest urządzać kącik,czy też pokoik po swojemu,tak aby się podobał nie tylko mamie ale i maluszkowi :)
      Najważniejsze,tak jak piszesz,że jest blisko i w nocy nie trzeba po domu wędrować ;)

      Usuń
  39. kolorowo i napewno inspirująco dla dzieciaka będzie dobrze rosło i sie rozwijało :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Przytulnie i wesoło urządzony kącik maleństwa:) Fajnie to wszystko sobie wymyśliłaś, podziwiam za pomysł!
    Pozdrawaiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  41. Fantastyczny. Chmurka jest rewelacyjna. Teraz brakuje już tylko Laurki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak,już wszystko na jej przyjście jest przygotowane,tylko malutkiej jeszcze dobrze w brzuszku :)

      Usuń
  42. Uroczy jest ! Łóżeczko w naturalnym kolorze idealnie kontrastuje i ociepla wnętrze.

    OdpowiedzUsuń
  43. Przecudowny kącik maleństwa! Dodaje do obserwowanych! Zapraszam do mnie:) Aha mam pytanko: Gdzie kupiłaś tego króliczka w czarno białe pasy?

    OdpowiedzUsuń
  44. Śliczny kącik! Ach.. zazdroszczę takiego szykowania miejsca dla dzidziusia :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Pięknie;) Inaczej;) Bardzo oryginalnie;)))
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Piękny ten kącik dla Laurki, sama szukam inspiracji, a Twoje pomysły od razu przykuły moją uwagę i nie mogę oderwać oczu od tych zdjęć. Mam nadzieję, że nie pogniewasz się jeśli coś podejrzę i przeniosę na moje własne 'podwórko'. Pozdrawiam i zapraszam czasem do mnie, choć w blogowym świecie stawiam dopiero pierwsze kroki. swiatk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń