poniedziałek, 10 czerwca 2013

Sezonowe słodkości

W sezonie letnim, kiedy półki uginają się od pysznych owoców codziennie zajadamy się borówkami, malinami, melonami itd. Jedynie truskawki są "luksusem" bo ceny moich ulubieńców sięgają kilku € za tycią, tycieńką kobiałkę.
W kuchni lubię prostotę, cenię sobie przepisy szybkie i nieskomplikowane. Poszukuję możliwości ułatwiającej funkcjonowanie w kuchni, chcę aby pichcenie łączyło przyjemne z pożytecznym a nie konieczne z marnym efektem. Dlatego z chęcią sięgam po książkę, o której można przeczytać tutaj. Samo przeglądanie książki jest smacznym kąskiem :)
W weekend wypróbowałam przepis na kruche ciasto, phi, powiecie, banał. Dla jednych banał dla innych wyższa szkoła jazdy. Dla mnie coraz mniej czarna magia, cóż, nie we wszystkim trzeba być profesjonalistą, ja w kwestii pichcenia nim zdecydowanie nie jestem, ale staram się i chcę się uczyć.
Tarta z borówkami i malinami, na kruchym cieście z kremem mascarpone i bitą śmietanką. Zrównoważone smaki, pychotka!!!




Jutro powtórka z rozrywki, a co! Co z tego, że idzie lato, co z tego, że po drugiej ciąży tu i ówdzie zostało więcej ciałka, przyjemność z jedzenia, jest jedną z nielicznych rzeczy w życiu człowieka, na które może sobie pozwolić!!!



Dobrej nocy!

52 komentarze:

  1. PaULA NAROBIŁAŚ MI SMAKA NA TARTĘ , MAM JESZCZE ZAMROŻONE BORÓWKI ,I CO JESZCZE DODAĆ?





































    /

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaguś, serek mascarpone, ubitą śmietankę 30kę, no i ciasto kruche zrobić, w ostatnim komentarzu napisałam jak ja to robię :)

      Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  2. Och nie! Jak można takie pyszności w nocy pokazywać! Teraz mi się przyśni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) To na pewno był bardzo przyjemny sen!

      Usuń
  3. Z chęcią bym się załapała na jutrzejszą powtórkę, bo pewnie dzisiejszy deserek to już tylko wspomnienie ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi dzisiaj już wszystko co słodkie jest wspomnieniem, ale jutro biorę się do roboty! Więc zapraszam.

      Usuń
  4. A masz jakiś przepis z wykorzystaniem francuskiego ciasta?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, nie mam. Ale myślę, że śmiało możesz zrobić taką tartę na francuskim cieście, w dalszych komentarzach napisałam jak zrobić krem. Powodzenia!

      Usuń
  5. A ja obiecalam sobie wreszcie odpuscic slodkie, a ty tak kusisz. Dzisiaj wszamalysmy jagody i melona, to chyba ta pogoda sprawia, ze marza sie lekkie i szybkie przekaski. Apropos truskawek- tez tesknie za takimi prawdziwymi, ktore kupuje sie w lubiankach a nie malych plastikowych pojemniczkach, gdzie ich tyle co kot naplakal.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muka, truskawki, jedynie jak będą, to w polskim sklepie, za lepszą cenę no i w łubiankach :) Czekam na nie z utęsknieniem.

      Usuń
  6. Tez sie ucze, tez nabylam nowe ksiazki i tez nie jestem profesjonalista. Ale wierze, ze cos w koncu upichce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Latte, na pewno!!! Pomimo, że z niektórymi rzeczami sobie nie radzę kompletnie, to szukam takich w których mogę być w miarę dobra ;)
      Powodzenia!

      Usuń
  7. Ależ apetycznie, uwielbiam borówkę, muszę sprawdzić, czy ta u dziadka na działce już dojrzała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie boróweczki, prosto z krzaczka pychotka!

      Usuń
  8. mmmmm... ależ to smakowicie wygląda!! Nęci i kusi, aż mi tu zapachniało :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie powinnam była zaglądać tu o poranku :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam Lasche, ranek czy wieczór, każda pora jest dobra na kawałek tarty ;)

      Usuń
  10. o kochana ciast piec to i dla mnie czarna magia.Dlatego co latw to smaczne czasami i kupne jeszcze smaczniejsze hi.
    pozdrawiam Maggi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, kupne są bardzo dobre, już nie raz się o tym przekonałam ;) Najbardziej lubię Almondy!

      Usuń
  11. Gdzie Ty znalazłaś maliny???? :) Szukałam wczoraj na kazdym białołęckim bazarku...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupuję w sklepie, nie mieszkam w pl, więc u mnie bazarków niet. Ale maliny całkiem smaczne :)

      Usuń
  12. U nas jeszcze jagód nie ma,ale podzielam Twoje zdanie, trzeba jeść póki są. Zaraz pędzę do sklepu po truskawki, będzie sernik na zimno:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mhm sernik na zimno uwielbia mój mąż, chyba jutro mu zrobię,tym bardziej, że dzień taty się zbliża! :)

      Usuń
  13. Takie smakołyki to ja uwielbiam... Pozdrawiam i zapraszam do mnie na piękne letnie candy od Madam Stoltz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Małgosiu, zaraz zajrzę co to za cukierasy masz dla nas :)

      Usuń
  14. mmm wygląda pysznie! :) widzę, że obie o ciastach piszemy:) ale co innego po głowie może chodzić w takie letnie dni:)))
    zjadłabym takie jagódki mmm:)
    dobrego dnia Pauluś:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano widziałam, Twój serniczek wygląda pysznie, lubię serniki, ale ee, nie dla mnie to robota, próbowałam, próbowałam a on zawsze klap. Poddałam się :)

      Usuń
  15. Bardzo lubię własnie tą sezonowość na blogach. Wiadomo mniej więcej kiedy, jakie owoce / warzywa / wypieki / kwiaty pojawią się na blogach w różnych konfiguracjach. Czasem podziwiamy skomplikowane, zapierające dech przedsięwzięcia, ale fakt jest taki, że najchętniej wracamy do prostych klasyków. Możemy je oglądać... i jeść bez końca. Kruche ciasto, krem, słodkie owoce - czegóż trzeba więcej? I zawsze smakuje równie obłędnie. Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie te konfiguracje zdecydowanie inne niż w pl. Ja do tych skomplikowanych przedsięwzięć nie mam zdrowia, a poza tym, szkoda mi czasu na ślęczenie w kuchni ;)

      Pozdrawiam!

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. Koniecznie zrób taką tartę, myślę, że Wam posmakuje :)

      Usuń
  17. Mmmm pycha - uwielbiam tarty wszelkiego rodzaju :)
    Czy mogłabyś podać przepis na krem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu krem robię z serka mascarpone utartego z łyżką cukru pudru, do niego dodaję ubitą śmietankę 30kę, tak na spokojnie ucieram, aby krem był puszysty i tyle! Na to owoce i można wcinać :)

      Usuń
    2. Paulo a ile mniej więcej bierzesz serka (3 małe opakowania?) a jakie opakowanie śmietany?

      Usuń
  18. za maliny jestem gotowa sprzedać własną rodzinę!! ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe jeszcze trochę i będą te najsamczniejsze.

      Usuń
  19. Znęcasz się nade mną tym postem :)
    Pychaaa

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie mogę się doczekać sezonowych owoców prosto z mojego ogrodu ;0

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mhm, takie owoce prosto z ogrodu smakują 100razy lepiej!

      Usuń
  21. Paula ,fajny post!!Taki na czasie i taki smakowity!! Ide poczytac o książeczce!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aguś, polecam książkę, nie dość, że proste przepisy to okraszone pięknymi zdjęciami i trafnymi podpowiedziami jak sobie w kuchni ułatwić życie :)

      Usuń
  22. Odpowiedzi
    1. Przepis najprostszy na świecie, dwie szklanki mąki, szklanka cukru pudru, dwa żółtka, 125 gram schłodzonego masła, szczypta soli, całość zagniatamy, wkładamy do zamrażalnika na 30 minut, rozwałkowujemy i wkładamy do formy, pieczemy ok 25 minut.
      Masę robimy z utartego serka mascarpone z odrobiną cukru pudru plus do tego śmietanka 30ka ubita.
      Ot co!

      Usuń
  23. Fantastycznie wygląda to ciacho i pewnie tez tak smakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Paula, przepis na podobną tartę oswoiłam, bliżej weekendu mamy w palach ,,Pawłową z truskawkami,,... wszak u nas sezon w pełni ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. No masz i znow przepadłam - musze coś upiec! A owoce to najcudowniejszy skarb jaki wydała natura:D

    OdpowiedzUsuń