piątek, 28 czerwca 2013

So simple

Prostota.
Umiar.
Minimalizm.

Czasami mniej, znaczy więcej.






28 komentarzy:

  1. prawda Paula! zgadzam się z Tobą, zgadzam:) a zdjęcia zrobiłaś przepiękne:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Idealnie:))))
    PS.możesz wziąć udział w Naszym konkursie. Banerek umieścisz na blogu tylko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, świetnie! Jutro się za to wezmę :)

      Usuń
  3. Zgadzam sie calkowicie!!! Z ta sentencja tworze moj/nasz DOM w samym sercu Londynu with Love.....
    minimalizm, prostota, elegancja....
    tak milo u Ciebie,ZDJECIA JAK ZAWSZE IDEALNE!!!!!!! wpadnij tez do mnie Kochana:)))
    Pozdrowienia I serdecznosci
    ANIA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za zaproszenie, na pewno do Was zawitam :)
      Pozdrawiam Aniu.

      Usuń
  4. podpisuje sie pod tym, a fotografie potwierdzaja twoje slowa!
    usciski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Amno, cieszę się, że zdjęcia Ci się podobają.

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Cieszę się i również pozdrawiam.

      Usuń
  6. Zdecydowanie podzielam opinię!
    Bardzo ciekawe zdjęcia!

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałam aby zdjęcia oddały to o czym napisałam, myślę, że się udało.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  7. Po obejrzeniu twoich zdjęć utwierdzam się jeszcze bardziej w tym przekonaniu:)
    Piękne!

    OdpowiedzUsuń
  8. A wiesz, że i ja w tym natłoku różnych spraw w ostatnim tygodniu o tym samym pomyślałam.
    Piękne fotografie pokazują Twoja wrazliwość na piękno - a i piękna Kobieta stoi po drugiej stronie obiektywu.

    całuski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, oj tam nie słodź tak ;) Ale fakt, ilość zbyt duża ilość, zaczęła mnie przytłaczać, nawet w bukietach :)

      Buziaki.

      Usuń
  9. To co napisałaś to sama prawda, czasem nawet prostota może nas powalić z nóg, tak jak u Ciebie :)
    Pozdrawiam Kamila

    OdpowiedzUsuń
  10. Jesli dobrze pamietam tak mawial Mies van der Rohe, mniej znaczy wiecej, a prostymi symbolami mozna tyle wyrazic...Uwielbiam kwitnacy czarny bez, bo to jego kwiat prawda? a ten kawal nieobrobionej dechy wprost cudo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kawał drewna, jest świetny i strasznie ciężki, poza sezonem grzewczym, będzie służył za dekorację, w sezonie grzewczym zaś, za pieniek do rąbania drewna.
      Tak kwiat, to kwitnący bez, niestety w domu szybko marnieje :/

      Usuń