sobota, 1 sierpnia 2009

Tildowe początki



Na pierwszy ogień poszło serducho,bo w ich szyciu mam już jako taką wprawę ;)
Z czasem mam nadzieję uszyć króliczka,dobre chęci są,ale wiadomo jak to z tymi chęciami jest.
Motywacja też jest,tylko jakoś brak mi wiary w swoje zdolności manualne...


Pozdrawiam z nieukrywaną zazdrością pogody jaka jest teraz w Polsce,bo tutaj pada i pada i pada...

17 komentarzy:

  1. koniecznie musisz spróbować zająca :P

    OdpowiedzUsuń
  2. To serducho jest przepiękne !!!

    Czekam z niecierpliwością na króliczka !!!

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. ale fajne!!!
    Ja tez czekam na króliczka:)

    OdpowiedzUsuń
  4. No cuda się tu dzieją! Koniecznie mi powiedz jak ten kwiatuszek skręciłaś:)Masz jakąś metodę? Czekam z niecierpliwością na dalsze poczynania Twoje!

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi też niesamowicie podoba się ta różyczka...w ogóle całość piękna i ja teraz wypatruję posta z króliczkiem...swoją drogą witam w klbie :) ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. i ja się przymierzam do tildowania :)
    będzie słodko na blogach :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczne :) Pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczne serdusio:P
    na króliczka też sie napalam, ale ..jakoś na razie lenistwo mnie ogarnęło:( potrzebuję kopa do dalszych poczynań.. eh...
    pozdrawiam cieplutko i przesyłam promyki słonka:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tildowe szaleństwo jest zaraźliwe. Też coraz częściej myślę, żeby coś spróbować. Piękny materiał na serducho. Idealnie do niego pasuje. A ta różyczka, to kropka nad "i".

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak się cieszę,że serduszko się podoba.
    Wasze słowa dodają mi wiary i królik staje się coraz bardziej realny do wykonania ;)
    Iloka,kwiatuszka zrobiłam z paska materiału,który złożyłam wzdłuż i pozwijałam,w międzyczasie zszywając go nitką.Ot,i cała robota!

    OdpowiedzUsuń
  11. Serducho śliczne- napewno dla Lenki, też miałam spytac o kwiatka - ale juz mam odpowiedź.
    I nie mogę doczekać się królika w Twoim wykonaniu.

    pozdrawiam z Miłoszkiem

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie poddawaj się!!!!!
    Serduszko śliczne, słodkie, zwłaszcza z tą różyczką.
    Chyba zawiśnie w pokoju Lenki, bo tak mi pasuje do Twojej słodkiej dziewuszki.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  13. o jaaaa...ale super....swietne serducho,,kwiatek cudowny...z pewnoscia zdobic bedzie pokoik coreczki:)))

    pozdrawiam i czekam rowniez zniecierpliwoscia na kroliczka:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj, coś czuję, że Tilda piękna będzie! Daj jej szansę i spróbuj;))
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie po wyróżnienie.
    M.

    OdpowiedzUsuń
  15. słodziutkie to serducho :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Cieszę się że podjęłaś wyzwanie ;))) ... mam nadzieję że wkrótce w pokoju Lenki zagości jakaś cudna kolekcja tildowych dzieł ... serce słodkie pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń