Kolejny wypad na pchli targ,zaowocował kolejnymi zdobyczami :D
Dziś chciałam wam pokazać mój nowy wieszaczek,który znajdzie swoje miejsce w łazience,oraz drewnianą bardzo starą skrzynkę.I tu mam do was pytanie: malować ją w całości na biało,czy zastosować technikę suchego pędzla,czy też może zostawić taką,jaka jest i dokładnie wyszorować?
Nie wiem jeszcze,co będę w niej trzymać.Myślałam o sztućcach.
Teraz jednak najważniejsze jest,aby doprowadzić ją do stanu używalności.
Co mi radzicie?
Chciała również bardzo serdecznie podziękować Madzie za wyróżnienie.Jest mi niezwykle miło!

Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi!!!
Ja bym zrobiła przecierki biało - szare - tak trochę shabby :)
OdpowiedzUsuńGratuluje wyróznienia :))
OdpowiedzUsuńTrudno mi radzić, bo ja lubię rzeczy surowe ;))
Fajny targ, fajne zakupy :))
Pozdrawiam gorąco :)
Ale masz cuda!!!! Ten wieszaczek... wrrr.. zżera mnie zazdrość o niego :))
OdpowiedzUsuńSkrzyneczka super :) ja wyczyściłabym ją tylko i może zawoskowała woskiem wybielającym do drewna? (taki wosk wypełnia tylko wszystkie zagłębienia w drewnie i nadaje mu pięknej białej patyny, podkreślając rysunek drewna :)
Pozdrawiam serdecznie :)
No co chcę się oderwać od komputerea to nie mogę, bo coraz więcej cudowności.
OdpowiedzUsuńWieszaczek bosssssski, nie wiem czemu, ale marzę o takim, choć nie pasuje mi w zasadzie do niczego (przynajmniej w tym mieszkaniu).
Skrzyneczka super, ja bym ją albo pobieliła metodą suchego pędzla, albo nadałam taki baaardzo ciemny kolor drewna i to tak, żeby bardzo był widoczny jej wiek i ślady czasu. Wybierz to co bardzieej będzie pasowało do Twojego wnętrza.
Pozdrawiam serdecznie
Bardzo udane łowy.Wieszaczek śliczny.A skrzyneczka-nie wiem co Ci doradzić.Jest taka ładna ,że we wszyskich szatkach będzie wyglądać super.
OdpowiedzUsuńI gratuluję wyróżnienia..
Pozdrawiam serdecznie:))
Wspaniale zdocbycze! Wieszaczek sliczny a ta skzyneczka ja bym pomalowala na bialo i zrobila do tego przecierki...
OdpowiedzUsuńGratuja Tobie wyrozniania, zaslozony na 100%.
Pozdrawiam Was,
Angie
no rzesz ja cie kręce ale fajny wieszak!!!!Masz szczęście do polowań!!
OdpowiedzUsuńZe skrzyneczką zrobiłabym jak radzi Elle-bedzie super!
pozdrawiam Cie serdecznie
wieszaczek jest przecudny, bardzo oryginalny kształt, super.
OdpowiedzUsuńco do skrzyneczki to ja bym najpierw wyszorowała i sprawdziła efekt bo może będzie zadowalający a jeśli nie to przeczyściłabym papierem, pomalowałam suchym pędzlem i znowu trochę przetarła tak żeby nie zakryć struktury drewna
Śliczne zdobycze. Ja bym ją zostawiła w naturalnych kolorach. ewentualnie polakierowała lub pobejcowała tak aby było widać naturalny układ drewna. Ewentualnie pobieliła.
OdpowiedzUsuńGdybym to ja miała taką cudną skrzyneczkę to zostawiłabym ją taką jaką jest i mialabym ją na farbki :DD ;))) Zostawiłabym taką bo przecież farbkami i tak się upaćka ;)
OdpowiedzUsuńChyba widziałam coś podobnego ostatnio w Ikei... Albo się mylę :P :)
Chyba wszyscy tu zazdroszczą takich zdobyczy :P Ja też bym się połasiła na takie łupy. ale u nas tu nie ma żadnych klekociarni :(
OdpowiedzUsuńIle wpisów,tyle różnych opinii :)Po przeczytaniu wszystkich myślę,że wybiorę technikę suchego pędza.Najpierw na spodzie,aby zobaczyć efekt,jak będzie nieciekawy,skrzyneczka zostanie naturalna,ew.zabejcowana.
OdpowiedzUsuńPokusiłabym się też o propozycję Elle,ale to musiałabym zrobić w Polsce(do której całkiem możliwe,że niedługo wrócę!)
Witam u siebie Paulę i Biankę :)
Pozdrowienia dla wszystkich dziewczyn!!!
Ciekawa jestem rezultatu malowania skrzyneczki. Rzeczywiście masz orzech do zgryzienia. Wszystkie rady wydają się sensowne, ale w oryginale też ma to coś, tą własną "wiekową" patynę. I widzę woreczek:) Teraz to się aż prosi wsypać do niego lawendę:)A nad wieszaczkiem to mi przyszło tylko powzdychać!
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam!
ojej..jakie cudeńka:)
OdpowiedzUsuńwieszaka'zazdraszczam' :) przesliczny
a skrzyneczke...pobieliłabym, albo zostawiła taką, jaką jest:)
musisz sama to rozgryźć:P
pozdrawiam
Oj fantastyczne zdobycze :D Skrzyneczka mnie urzekła kompletnie! Ja bym chyba ją tak zostawiła :D
OdpowiedzUsuńZdobycze cudowne , wieszaczek ...pozazdrościć :)) a jeśli chodzi o skrzyneczkę zostawiłabym naturalną .. Pozdrawiam gorąco
OdpowiedzUsuńMasz naprawdę szczęście do wynajdywanie świetnych przedmiotów !
OdpowiedzUsuńWszystkie rady dziewczyn mi się podobają co do odnowienia skrzynki.
Propozycja Elle jest też godna uwagi , masz teraz pole do popisu .
Wieszaczek uroczy !
Serdeczności i pozdrowień moc .
Piekne te Twoje zdobycze:)
OdpowiedzUsuńŁupy jak zwykle udane ;).Myślę,że Elle ma bardzo dobry pomysł,wyszorować ją porządnie a pózniej zawoskować-wtedy będzie widoczna struktura drewna,co na pewno doda jej uroku.
OdpowiedzUsuńpozdrawiam ciepło
A gdzie to takie targi są? Śliczności upolowałaś :)
OdpowiedzUsuńChyba już nic odkrywczego nie dodam :) Na pewno będzie ciekawie wyglądać pobielona, ale ja nie jestem obiektywna, bo tylko taką techniką ostatnio wszystko bym malowała :)A skrzynka jest tak ciekawa, że i taka jak jest, jest ładna. Wieszaczek ekstra. Zazdroszczę tych klamociarni!
OdpowiedzUsuńSkrzyneczka jeszcze nie zrobiona,myślę,że jutro się za nią wezmę :)
OdpowiedzUsuńWitam Cię Dano na moim blogu.Takie targi(car boot sale)odbywają się niestety nie w Polsce,a w Irlandii.Choć nie tylko,bo wiem,że wiele europejskich miast organizuje takie "bagażnikowe" wyprzedaże.
Pozdrawiam!
O rany - ale cudeńka. Wieszka mnie zauroczył. Korzystaj z tych wyprzedaży póki możesz bo w Polsce to bieda w takie cudeńka, przynajmniej w moim regionie. A jak juz coś jest to kosztuje tyle ze... nawet nie warto.
OdpowiedzUsuńSkrzyneczka fantastyczna- ale sie nie wypowiadam na temat jej zdobienia, odnawiania bo nie znam sie na technice bielenia, patynowania i takie tam.
Dzieki za kciuki :)
Buziaki od Miłka dla Lenki , który już 7h po zabiegu spacerował po wiejskich steczkach razem z mamą :)