wtorek, 5 czerwca 2012

Car boot Sale

I znów to zrobiłam,znów pojechałam,buszowałam,latałam z wzrokiem jak u myśliwego!Myślę,że muszę dziwnie wyglądać podczas takiego szaleństwa,kto wie,może ludzie myślą sobie o mnie-jakaś nienormalna ;)
Ale ja to kocham,ten stan podniecenia,czy uda mi się coś upolować,zdobyć,kupić coś ciekawego,niepowtarzalnego.I właśnie wczoraj,tak myślę,udało mi się coś takiego znaleźć.Liść kupiłam od Pana,który jest stałym sprzedawcą na pchlim targu,z Angielskim akcentem,starszy jegomość.To u niego kupiłam też,to zdjęcie,które stoi na stoliku :) Liść dębu (?) zdobiony ornamentami,metalowy,czarno-złoty.Można go powiesić,bo ma do tego specjalny haczyk,ale ja wolę go w wersji poziomej.Pan mówił,że to  wyrób Kanadyjski (pewnie myślał,że to liść klonu),chyba jednak się pomylił.Niestety mnie jest trudno stwierdzić skąd liść pochodzi.
Tak czy siak jest niebanalną ozdobą,też praktyczną (będzie mi służył jako miejsce na biżuterię,którą ściągam na noc)




I w wersji praktycznej :)


Wczoraj również wpadło w moje ręce takie o to cudo.Wspaniały,duży,ciężki naszyjnik w stylu orientalnym.Idealny do letnich stylizacji.Najlepsza i najprostsza dżinsy,biała bluzka na ramiączkach i naszyjnik.Do tego ew.ciekawe sandały w podobnych kolorach,ale te muszę jeszcze poszukać ;)


Pozdrawiam deszczowo,niestety...


47 komentarzy:

  1. Ciebie tylko wysłać...;) Liść rewelacja, jak i świeczniki! A naszyjnik super by pasował do mojej białej maxi sukienki;)
    Buziaki wielkie!
    U nas tez siąpi niestety...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooooo tak ,biała sukienka maxi :) Muszę takiej poszukać,naszyjnik będzie idealnie do niej pasował.
      Cieszę się,że zakupy się podobają :) Świeczniki są z tendom.pl i też je kocham!

      Buziole

      Usuń
  2. Przepiekny ten liść!!! cudowny, brak słów..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się,że się podoba :)Ja jestem nim oczarowana!

      Usuń
    2. wcale się nie dziwię :))

      Usuń
  3. Piękny zakup :) jak mnie brakuje "car bootów" w Polsce, pamiętam w jakim byłam żywiole jak baraszkowałam po stoiskach:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli kiedyś wrócimy do Polski,to właśnie tego będzie mi najbardziej brakować.Jeżeli kiedyś wrócimy...

      Usuń
  4. Liść faktycznie piękny, cudownna ozdoba i praktyczny zarazem!!pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za listkowe komplementy :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Liść zrobił na mnie piorunujące wrażenie. Paula masz farta!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamilko,ten liść to jedna z takich rzeczy,którą chcę mieć ale nie muszę.I wiem,że gdybym go nie kupiła to bym żałowała...

      Usuń
  6. Piękny liść, a naszyjnik wspaniały.
    Pozdrawiam
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się,że się podobają :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  7. ale upolowałaś cudo:) liść świetny i dobrze go wykorzystałaś:) na biżuterię jest idealny:) ładnie wyglądałyby na nim też orzechy w czekoladzie;> :)))
    ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Orzechy w czekoladzie,mhmmm pycha,faktycznie jako mini paterka na słodkości listek też może się sprawdzić :)

      Usuń
  8. A denerwujesz mnie tymi cudnymi zdobyczami! Też chcę!!! Liść rzeczywiście piękny, niepowtarzalny. Ja się czaję na te szklane świeczniki dwa. Czekam na przypływ gotówki :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świeczniki polecam,jestem z nich bardzo zadowolona :)No denerwuję,denerwuję,ale nie mogę się z Wami nie podzielić zdobyczami :)

      Usuń
  9. Ja też uwielbiam car boot sale! Maniakalnie wręcz ;)
    Piękne łowy :)
    Buziaki
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak dobre słowo-maniakalnie! :)
      Pozdrawiam zatem maniaczkę!

      Usuń
  10. o rany! niesamowity jest ten liść!!!
    ja też go bardziej widzę w roli malutkiej paterki niż zawieszony na ścianie:)

    Zdecydowanie zakupy udane!!!!

    a Lublin też pada....

    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się,że się podoba :)
      Liść na ścianie to już tak jakoś kiczowato...chyba,ze w otoczeniu ramek.Może kiedyś ;)

      Pozdrawiam.

      Usuń
  11. Ten sam deszcz pada i u nas.
    Liść to faktycznie praktyczne miejsce na codzienną biżuterię.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj już nie pada,ale pogoda i tak pozostawia wiele do życzenia...
      Pozdrawiam!

      Usuń
  12. Rewelacyjny listek! Po prostu cudna zdobycz!

    OdpowiedzUsuń
  13. Udane zakupy. Liść ma niesamowite zdobienia. Czarno biała kolorystyka sprawia, że pasuje do każdego wnętrza.
    A naszyjnik to istne cudeńko. Szalenie mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się,że zakupy przypadły do gustu :)
      Listek owszem w każdym wnętrzu,ale nie przeładowanym,bo straci swoją urodę.

      Usuń
  14. Ale piękny liść! I jaki praktyczny! :)
    Dobrze mieć takie oko do perełek!

    OdpowiedzUsuń
  15. Odpowiedzi
    1. Piękny i niespotykany,lubię mieć takie niepowtarzalne bibeloty :)

      Usuń
  16. Wspaniałe efekty polowania :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne zakupy a liść kojarzy mi się z orientem raczej niż z Kanadą:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również,ale może Pan to jakiś fan Kanady? ;)

      Usuń
  18. Świeczniki są super, zresztą tak samo jak naszyjnik. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję,już kilka razy pojawiały się u mnie świeczniki,bardzo je lubię :)

      Usuń
  19. Liść faktycznie ma prezencję i jest bardzo fotogeniczny.Te wzorki-super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt,pięknie wychodzi na zdjęciach :)

      Usuń
    2. Alez ten liść zapadł mi w pamięć. Co popatrzę na ikonkę z jego obrazkiem u mnie na pulpicie, to żałuję ,że nie mam takiego.Kochana, jakbys jeszcze kiedyś widziała taki , to ja byłabym chętna.

      Usuń
  20. AMAZING POST:) Your blog is so wonderful..do you have twitter or Fb to follow with??

    If you want some décor inspiration from Sweden, check out my blog:)
    Have an awesome weekend.

    LOVE Maria at inredningsvis.se
    (Sweden)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mialas oko Kochana, ten lisc jest piekny!
    A ta lampa-uj uj, slicznota jedna!

    OdpowiedzUsuń
  22. Eeeee tam zaraz nienormalna , toż to zupełnie zwyczajny zachowanie w tego typu miejscach :) Stan lekkiego amoku i błysk w oku ;)

    Upolowałaś cudną rzecz :) Nie wiem dlaczego ale wzory na liściu kojarzą mi sie z egzotycznymi krajami raczej niż z Kanadą :)

    Naszyjnik jest przepiękny , uwielbiam orientalną biżuterię , choć przy ciekawskich łapkach Adasia na razie rezygnuję z wszelakich ozdób :)))
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń