Małe skarby, kruche, delikatne bombki. Cudnie postarzane, w stylu vintage. Marzy mi się cała choinka w takich delikatnych, szklanych ozdobach... Muszę poczekać aż dziewczynki podrosną ;) Wtedy zaszaleję ze szklanymi ozdobami. Do tego czasu przemycę kilka sztuk, które mam nadzieję, dobrze skomponują się z hand made zawsieszkami.
Srebrne szkiełka udało mi się kupić bardzo okazjonalnie, Te niewielkie błyskotki cieszą oczy, zawieszone na kilku zielonych gałazkach. Powyższa sesja wyszła dość mroczno, ale spodobało mi się połączenie głębokiej czerni, ze starym srebrem plus odrobiną zieleni.
Kolorowe bombeczki, dostałam w prezencie od Dorotki (Domilkowydomek) Są piękne, delikatne i bardzo subtelne. Sesja na surowym, szarym papierze, dodaje im tylko blasku.Odnajdą się w każdej świątecznej aranżacji. Mogę Wam podpowiedzieć, że do zdobycia są w h&m home ;)
Pozdrawiam grudniowo- Paulina
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Domilkowydomek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Domilkowydomek. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 17 grudnia 2015
sobota, 25 kwietnia 2015
Historia pewnej gwiazdy.
Oczy mi się zaświeciły jak ją zobaczyłam. Miękka, szara, wykonana ze starannością. Uprzedzałam właścicielkę, że jak przyjadę to skubnę ją, tak, że nawet nie zauważy. Niestety, nie udało mi się...Udało mi się za to przekonać Panią Domu, aby resztka pięknego, szarego materiału, która jej się ostała, została wykorzystana na COŚ.
I tak główkowałyśmy co by tu z niej, może woreczek? Zawieszkę zapachową? I w końcu jest pomysł, gwiazda do pokoju moich gwiazd. Taka nieobrobiona, prosta i efektowna. Wisienką na gwiazdkowym torcie okazał się tiul, który dorwałam w sh. Delikatnie błyszczący, był dopełnieniem poduszki.
Pomysł był, materiały też, chęci a jakże, więc wzięłyśmy się do roboty.
Materiały: sh
Lala: Maileg
Kosz: Tine K
I tak główkowałyśmy co by tu z niej, może woreczek? Zawieszkę zapachową? I w końcu jest pomysł, gwiazda do pokoju moich gwiazd. Taka nieobrobiona, prosta i efektowna. Wisienką na gwiazdkowym torcie okazał się tiul, który dorwałam w sh. Delikatnie błyszczący, był dopełnieniem poduszki.
Pomysł był, materiały też, chęci a jakże, więc wzięłyśmy się do roboty.
Materiały: sh
Lala: Maileg
Kosz: Tine K
sobota, 21 marca 2015
#maileg
Zabawki firmy Maileg nie potrzebują reklamy. Nie potrzebują wywodów, ochów, achów. Każdy, kto choć raz zetknął się z tą marką, wie jakie cudowne są to zabawki. Idealne dla tych całkiem malutkich rączek i tych troszkę większych. Pobudzają wyobraźnię, zachęcają do zabawy. Uszyte z tkanin wysokogatunkowych, miękkich, przyjemnych w dotyku. Odkąd kupiłam pierwszego króliczka Maileg, przepadłam bez reszty. Te zabawki uzależniają!
Maileg to nie tylko króliczki i myszki. Właściciele marki nie poprzestali na tych dwóch propozycjach. W ich ofercie znajdziecie Wilka i Czerwonego kapturka, grzechotki dla niemowlaków, sezonowe ozdoby, wróżki Zębuszki a także tę piękną Anielicę.
Muszę przyznać, że zauroczyła nas bez reszty. Lenka zakochała się w niej od pierwszego wejrzenia i każdej nocy z nią śpi :)
Zwróćcie uwagę na dbałość o szczegóły, które tworzą całość zabawki. Właśnie za takie detale cenię Maileg.
Za pomoc w sesji dziękuję uroczemu krzesełku o wdzięcznej nazwie Reksio :) Które to jest użytkowane przez pana M. w Domilkowym domku :)
Sobotnie, słoneczne pozdrowienia. Paulina
Maileg to nie tylko króliczki i myszki. Właściciele marki nie poprzestali na tych dwóch propozycjach. W ich ofercie znajdziecie Wilka i Czerwonego kapturka, grzechotki dla niemowlaków, sezonowe ozdoby, wróżki Zębuszki a także tę piękną Anielicę.
Muszę przyznać, że zauroczyła nas bez reszty. Lenka zakochała się w niej od pierwszego wejrzenia i każdej nocy z nią śpi :)
Zwróćcie uwagę na dbałość o szczegóły, które tworzą całość zabawki. Właśnie za takie detale cenię Maileg.
Za pomoc w sesji dziękuję uroczemu krzesełku o wdzięcznej nazwie Reksio :) Które to jest użytkowane przez pana M. w Domilkowym domku :)
Sobotnie, słoneczne pozdrowienia. Paulina
niedziela, 15 marca 2015
Jest taki dom...
W którym znajdzie się czas na niespieszną herbatę...
W którym kwiaty rosną jak szalone...
W którym każdy znajdzie czas na lenistwo...
I w którym znajdziesz narzędzia do tworzenia rękodzieła, wszelakiego...
W którym znajdziesz ciekawe kadry...
W którym pachnie domową pizzą...
W którym Pani Domu oddaje się pasji fotografii...
W którym żyją wspaniali ludzie, wyjątkowi przyjaciele.
W którym nie brakuje ciepła i miłości.
W którym każdy czuje się swobodnie.
Żadne słowa nie oddadzą tego, aby wyrazić, jak bardzo są dla mnie ważni. I pomyśleć, że gdybyśmy nie założyły blogów...
A jeżeli Wy, jeszcze nie znacie tego wyjątkowego domu, to zapraszam do magicznego Domilkowego domu.
Uśmiechu na nowy tydzień.
W którym kwiaty rosną jak szalone...
W którym każdy znajdzie czas na lenistwo...
I w którym znajdziesz narzędzia do tworzenia rękodzieła, wszelakiego...
W którym znajdziesz ciekawe kadry...
W którym pachnie domową pizzą...
W którym Pani Domu oddaje się pasji fotografii...
W którym żyją wspaniali ludzie, wyjątkowi przyjaciele.
W którym nie brakuje ciepła i miłości.
W którym każdy czuje się swobodnie.
Żadne słowa nie oddadzą tego, aby wyrazić, jak bardzo są dla mnie ważni. I pomyśleć, że gdybyśmy nie założyły blogów...
A jeżeli Wy, jeszcze nie znacie tego wyjątkowego domu, to zapraszam do magicznego Domilkowego domu.
Uśmiechu na nowy tydzień.
Subskrybuj:
Posty (Atom)