dotarła również do mnie :) na pierwszy rzut poszły świeczniki,które były brązowe.Potraktowałam je farbą,papierem ściernym,trwało to ok 30 min,a efekt (jak dla mnie) świetny.Mam zupełnie dwa nowe świeczniki!Wiem,że może nie są doskonałe i precyzyjnie zrobione,ale nie zależało mi na tym.Efekty oceńcie same.W tą manię wybielania wpadłam jak przysłowiowa śliwka w kompot :)i chyba szybko nie wypłynę!
poniedziałek, 13 października 2008
czwartek, 9 października 2008
Złośliwość przedmiotów martwych!
Stało się to co śniło mi się w najgorszych koszmarach!Mój ukochany komputer wczoraj odmówił posłuszeństwa :( Smutno mi tak jakoś się zrobiło,bo jeżeli nie uda się odzyskać tego co na twardym dysku to przechlapane.Moje wszystkie notatki,mnóstwo zdjęć jeżeli przepadną...Nawet nie chcę o tym myśleć,Muszę teraz znaleźć jakiegoś fachowca,bo korzystanie z laptopa mojego M na dłuższa metę mi sie nie uśmiecha!Na pocieszenie uszyłam kolejna porcje serduszek,zaaranżowałam kolejny kącik i jakoś tak milej mi się zrobiło.Poprzytulałam się trochę do M i już złość przeszła :)
poniedziałek, 6 października 2008
Kolejna zdobycz
Drewniana ramka z aniołkiem,czekająca,aż w końcu udam się do fotografa i wywołam jakieś zdjęcia :P Kwiatki również zdobyczne,z przydrożnego krzaczora :D Całość cieszy oko na komódce obok łóżeczka,przynajmniej jeden dzień,bo nie wiem jak długo postoją kwiatki,mam nadzieję że nie zwiędną zaraz.Może któraś z was wie co to za odmiana?
piątek, 3 października 2008
Korzystając
z pomysłu dziewczyn z House of Art
przerobiłam zwykłą drewniana ramkę na ramkę dla maleństwa mojej koleżanki,które już w listopadzie przyjdzie na świat.Mam nadzieję,że prezent się spodoba a zdjęcie maluszka będzie jeszcze bardziej tę ramkę ozdabiało.Mam w planie zrobić jeszcze więcej podobnych,dla swojego dzidziusia i nie tylko :)
Odkąd siedzę w domu,buszuje po przeróżnych blogach,znajduję w nich tyle inspiracji,ciekawych zdjęć i tekstów.Cudowne jest to,że ludzie chcą się dzielić pomysłami,myślami ,twórczą pracą.Dziękuj e wam za to.Za to,że jesteście,gdziekolwiek jesteście...:)
wtorek, 30 września 2008
Odgapialska ja :)
Buszując po waszych pięknych blogach,nie raz natknęłam się na własnoręcznie szyte serduszka.Postanowiłam i ja sprawić sobie takie cudeńka,tym bardziej iż do stworzenia ich wystarczą dobre chęci i kawałek materiału( w moim przypadku bluzka z lumpeksu;) A że u mnie za oknem paskudna pogoda-wiatr,deszcz i szarówka ,tym bardziej miło jest opatulić się kocykiem,włączyć ulubiona muzykę,zaparzyć pyszną herbatkę i przystąpić do dzieła!W kolejce czekają jeszcze woreczki na różne różności i inne serducha,tym bardziej,że do świąt coraz bliżej,a jak wiadomo własnoręcznie wykonane prezenty cieszą najbardziej:)
sobota, 27 września 2008
Z giełdy staroci i lumpeksu-
te oto przedmioty,kupione za grosze(a raczej centy;).Jutro znów jadę na "polowanie" pięknych przedmiotów.Mam nadzieję,że będą to udane łowy.
p.s.Zastanawia mnie tylko,czemu na wyspach ludzie sprzedają tak tanio(ramka kosztowała 2 euro,a wierzcie mi z plastiku nie jest!),w Polsce za taki drobiazg zapłaciłabym o wiele więcej.Więc wraz z tatą kupujemy i kupujemy.Ciekawe tylko jak to pózniej zwieziemy do Wrocławia? :)
środa, 24 września 2008
Metamorfoza
Po przeprowadzce do nowego lokum,które było takie nijakie i smutne,postanowiłam jak to mam w zwyczaju pozmieniać coś po swojemu.Ratowałam się tym co już posiadałam,kilka drobiazgów dokupiłam na targowisku.Efekt może nie jest do końca wyśniony,ale i tak jest o niebo lepiej,przytulniej.Niestety, zasłony wołają o pomstę do nieba,szukam cały czas innych jak na razie bez rezultatu,może wraz z zasłonami wyszperam chwosty?Byłbym wtedy uszczęśliwiona :)Myślę też o przemeblowaniu,może macie jakieś pomysły i sugestie?ściana której nie widać a przy której stałam robiąc zdjęcia zabudowana jest szafami.Zastanawiam się też,czy nie pomalować półki na biało?Czekam na opinie!
Subskrybuj:
Posty (Atom)